noto.am: Platforma webowa dla branży gastronomicznej
Autorska platforma rozwiązująca problem rozproszonych kart menu w miejscowościach turystycznych. Przykład pragmatycznego podejścia do budowy MVP: od redukcji długu architektonicznego po automatyzację wprowadzania danych z użyciem sztucznej inteligencji.
Projekt Własny (Foodtech Startup)
MVP i Rozwój Produktu, Integracja AI, Aplikacje Webowe
Gastronomia, Turystyka, Foodtech
2025 - Obecnie
Problem
Jak dostarczyć turystom czytelne menu bazując na niewyraźnych zdjęciach z sieci, unikając przy tym pułapki 'over-engineeringu'?
W rejonach turystycznych znalezienie aktualnego menu to wyzwanie – informacje są rozproszone po social mediach, często w formie nieczytelnych zdjęć. Zbudowanie użytecznej bazy danych wymagało ręcznego, żmudnego przepisywania cenników. Dodatkowo, nasz pierwotny, ambitny stack technologiczny (PHP, Symfony, DDD, CQRS) okazał się zbyt ciężki dla wczesnej fazy życia produktu. Złożona architektura spowalniała wdrażanie kluczowych funkcjonalności i oddalała nas od rynkowej weryfikacji MVP.
Nasze rozwiązanie
Postawiliśmy na pragmatykę. Odrzuciliśmy ciężką architekturę na rzecz lekkiego, nowoczesnego stacku: Next.js, TypeScript, Tailwind CSS oraz Prisma i Supabase. Pozbyliśmy się zbędnych funkcji, skupiając się na szybkim dowożeniu wartości. Aby zlikwidować operacyjne 'wąskie gardło', zintegrowaliśmy algorytmy AI oraz OCR. System potrafi teraz samodzielnie analizować zdjęcia z wizytówek lokali i konwertować je na ujednolicone, cyfrowe menu. Dziś noto.am to wydajny produkt w ciągłym rozwoju, ze stale rosnącą bazą kilkudziesięciu wyselekcjonowanych restauracji.
Proces tworzenia
Redukcja długu
Usunęliśmy stary kod, który spowalniał rozwój, stawiając na nowoczesne i szybkie technologie webowe.
Integracja
Wykorzystaliśmy modele językowe do strukturyzowania danych, precyzyjnie instruując je, jak mają czytać karty dań.
Selekcja
Stworzyliśmy mechanizm, który filtruje restauracje, skupiając się tylko na tych aktywnych i istotnych turystycznie.
UX
Zaprojektowaliśmy widok tak, aby najważniejsza treść – menu – ładowała się błyskawicznie nawet przy słabym internecie.
Efekt
Ręczne, mozolne przepisywanie menu ze zdjęć zajmowało ok. 1 godziny na jeden lokal. Przeładowana funkcjami aplikacja była trudna w utrzymaniu i wolna, co zniechęcało użytkowników.
Cyfryzacja menu w kilka minut. System jest lekki, szybki i skupiony na jednej funkcji. Notujemy stały wzrost ruchu organicznego, a baza danych rośnie dynamicznie bez naszego ciągłego udziału.